LEOPOLD SKULSKI (1877-1940)

Człowiek nauki i rzetelnej, codziennej pracy, który dzięki swojej energii i przedsiębiorczości z farmaceuty stał się cenionym nadburmistrzem Łodzi, a wreszcie premierem Polski. Urodził się 15 listopada 1877 roku w Zamościu. Pochodził z patriotycznej rodziny szlacheckiej, która utraciła majątek po powstaniu styczniowym. Jak wielu potomków takich rodzin, musiał szukać swojej przyszłości w nauce i pracy. Uczył się w gimnazjum w Zamościu. Będąc w V klasie rozpoczął pracę w aptece, najpierw w rodzinnym mieście, później po zdanych egzaminach, w Lublinie i Krasnymstawie. W 1901 roku rozpoczął studia farmaceutyczne na Uniwersytecie Warszawskim. Od 1902 roku studiował chemię w niemieckim Karlsruhe. Studiując, zajmował się także działalnością społeczną, zostając prezesem Korporacji Studentów Polaków. Studia ukończył pomyślnie w 1906 roku, uzyskując dyplom inżyniera chemika.

Po powrocie do kraju, mieszkał najpierw w Warszawie, gdzie działał w Warszawskim Towarzystwie Akcyjnym “Motor”. Tam objawił się jego talent przedsiębiorcy. Następnie przeniósł się do Łodzi. Pracował w aptece i  w filii zakładów “Motor”, sprzedając leki i preparaty farmaceutyczne. Pozwoliło mu to, zostać z czasem, zarządcą a następnie właścicielem dwóch łódzkich aptek. Wkrótce w obu aptekach założył jeszcze wytwórnie krochmalu, ożywiając tym swoje przedsiębiorstwo. Nie zajmował się jednak tylko działalnością naukową i biznesem, ale poświęcał się pracy społecznej i politycznej. Był jednym z twórców, a następnie oddanych działaczy łódzkiego Towarzystwa Gimnastycznego “Sokół”. Mierzył się z licznymi trudami takiej działalności w zaborze rosyjskim, a następnie podczas okupacji niemieckiej,  będąc prezesem stowarzyszenia.

W trudnych latach I wojny światowej zajął się także polityką. Założył w 1915 roku, związane z endecją, tajne Zjednoczenie Narodowe. Działał dalej jako społecznik, będąc członkiem Rady Głównej Opiekuńczej – polskiej organizacji charytatywnej niosącej pomoc ofiarom wojny. Działalność społeczna przysporzyła mu w Łodzi wielu zwolenników, dlatego w wyborach samorządowych 1917 roku został wybrany radnym miasta. Zajmował się głównie sprawami socjalnymi, postulując podniesienie płac nauczycieli, robotników i urzędników. W tym bardzo trudnym dla miasta okresie wojennej biedy i zniszczenia przemysłu, Skulski pełnił odpowiedzialny urząd nadburmistrza. Jego prospołeczna i mądra działalność, zyskała mu wielu zwolenników zarówno prawicy jak i lewicy. W tym czasie organizował również uroczystości patriotyczne, dbał o polskość miasta, usuwając niemieckie napisy z jego pieczęci. Zadbał również o pokojowe przejęcie miasta z rąk Niemców. W nocy z 11 na 12 listopada 1918 roku wynegocjował kapitulację niemieckiego garnizonu wojskowego. Czynnie wspierał organizowanie władz polskich w mieście i ich organów wojskowych i porządkowych.

W styczniu 1919 roku uzyskał mandat posła na Sejm Ustawodawczy z list endecji. Przestał być nadburmistrzem Łodzi, zaczął zaś pracę poselską, piastując liczne funkcje w komisjach sejmowych i w swoim klubie poselskim. W tym czasie popadł w konflikt z własnym środowiskiem politycznym, krytykując działania Romana Dmowskiego. Porozumiał się z konserwatystami galicyjskimi, dzięki czemu powstało Narodowe Zjednoczenie Ludowe – trzeci co do wielkości klub sejmowy. 13 grudnia 1919 roku Skulski został premierem Polski. Za cel postanowił sobie uzyskać poparcie szerokich kręgów sejmowych aby przeprowadzić niezbędne dla kraju reformy. Zajmował się trudnymi sprawami aprowizacji i bezrobocia, unifikacji waluty, wprowadzenia jednolitego systemu skarbowego. Rząd Skulskiego przyjął ustawy o 8-godzinnym dniu pracy oraz powszechnych ubezpieczeniach społecznych. Pomimo tych działań musiał mierzyć się ze strajkami pracowników elektrowni, kopalń i służb komunalnych, które nie obyły się bez rozlewu krwi. W nowym rządzie Wincentego Witosa powołanym 20 lipca 1920 roku, został ministrem spraw wewnętrznych, wszedł także w skład Rady Obrony Państwa.

Kolejne lata nie przyniosły sukcesów politycznych partii Skulskiego, który zaczął wycofywać się z polityki. W 1925 roku został członkiem Trybunału Stanu, trzy lata później wystąpił z partii. W latach 30-tych nie brał już czynnego udziału w życiu politycznym kraju, chociaż zbliżył się do kręgów sanacyjnych. W 1937 roku został członkiem zarządu sektora miejskiego w Obozie Zjednoczenia Narodowego. Znowu mógł się w pełni poświęcić przedsiębiorczości i działalności społecznej. Był akcjonariuszem i członkiem zarządów wielu spółek i banków, np. prezesem Towarzystwa Zakładów Żyrardowskich. Współtworzył również firmę Polskie Radio.

Po agresji niemieckiej na Polskę we wrześniu 1939 roku ewakuował się do Pińską. Tam też, miesiąc później został aresztowany przez NKWD i osadzony w areszcie w twierdzy Brześć nad Bugiem. Nie wiadomo dokładnie, jakie były jego dalsze losy. Prawdopodobnie został zamordowany przez NKWD w 1940 roku, chociaż istnieją relacje mówiące, że przeżył wojnę i pracował jako chemik na Syberii.