JERZY SZLETYŃSKI (1894-1915)

Krótkie ale niezwykle bogate było życie tego młodego patrioty, oddanego służbie Polsce i powstającemu harcerstwu.

Urodził się 19 czerwca 1894 roku w Jędrzejowie. Pochodził z patriotycznej rodziny. Był wnukiem Ludwika Szletyńskiego porucznika 7. Pułku Piechoty Liniowej Królestwa Polskiego, powstańca listopadowego. We wczesnym dzieciństwie, wraz z rodziną przeniósł się do Łodzi. Uczył się w Gimnazjum Handlowym, następnie w Gimnazjum Radwańskiego. W czasach szkolnych, jak wielu rówieśników, zaangażował się w działalność patriotyczną i niepodległościową, współtworzył powstający wówczas ruch harcerski. Należał do Towarzystwa Gimnastycznego “Sokół” krzewiącego kulturę fizyczną oraz do Organizacji Młodzieży Niepodległościowej “Zarzewie”.

Doskonale radził sobie w tej pracy. Brał udział w szkoleniach i ćwiczeniach organizacji niepodległościowych w Krakowie. Od 1913 roku przewodził łódzkim drużynom skautowym, zostając komendantem miejscowego harcerstwa. Sukcesy w działalności patriotycznej i niepodległościowej doceniali nie tylko jego przełożeni, ale także rosyjski zaborca. W czasie zajęć terenowych, 1 marca 1914 roku został aresztowany wraz ze swą drużyną. Przez prawie miesiąc przebywał w więzieniu.

Wybuch I wojny światowej był dla Szletyńskiego i wielu jego kolegów szansą do walki ze znienawidzonym zaborcą o niepodległość. W październiku 1914 roku, na czele plutonu łódzkich skautów, przyłączył się do I Brygady Legionów Polskich. Jako legionowy podoficer uczestniczył w listopadowych walkach, brał udział w bitwie pod Krzywopłotami. W grudniu 1914 roku walczył pod Łowczówkiem,  gdzie w uznaniu zasług został mianowany sierżantem. Następnie szlak bojowy powiódł go nad Nidę i w bitwę pod Konarami. 23 maja 1915 roku pod wsią Kamienica na Lubelszczyźnie, został ciężko ranny w głowę, prowadząc do ataku swój pluton. Ranny Szletyński pozostał aż do następnego dnia pomiędzy liniami okopów. Umierającego, odnaleźli koledzy Wacław Lipiński i Edward Pfeiffer. Mimo udzielonej pomocy lekarskiej, już nigdy nie odzyskał przytomności i zmarł 25 maja 1915 roku. Ostatecznie spoczął w zbiorowej mogile legionistów poległych w bitwie pod Konarami, na skraju lasu pod Beradzem. Jest patronem 17 Łódzkiej Drużyny Harcerzy ZHR.