ALFRED BIŁYK (1889-1939)

Historia człowieka, którego wojenny szlak powiódł z dalekiego Lwowa do Łodzi. Zaś jego celem zawsze była praca dla Polski, którą cenił ponad własne życie.

Urodził się 25 września 1889 roku we Lwowie. Uczył się w gimnazjum w Brzeżanach, wspólnie z późniejszym marszałkiem Edwardem Śmigłym-Rydzem. Tam nawiązała się ich bliska znajomość, która zaważyła na losach Alfreda. Wraz z nim działał od 1908 roku w Związku Walki Czynnej, polskiej tajnej organizacji bojowej. Następnie służył także w Związku Strzeleckim i był jego prezesem i komendantem w Brzeżanach. Ukończył Wyższe Kursy Oficerskie w Struży, zdobywając potrzebne w przyszłości kwalifikacje wojskowe.

W latach 1910-1911 służył jako jednoroczny ochotnik w c. i k. armii austro-węgierskiej, zdobywając stopień podporucznika. Wraz z wybuchem I wojny światowej w sierpniu 1914 roku został powołany do armii austriackiej, jako oficer rezerwy. W końcu 1914 roku przeniósł się jednak do Legionów Polskich. Walczył w I Brygadzie na Podhalu w grudniu 1914 roku. Następnie pełnił funkcję zastępcy szefa departamentu Naczelnego Komitetu Narodowego w Piotrkowie i adiutanta swego przyjaciela Rydza-Śmigłego, komendanta 1. Pułku Piechoty Legionów.

Wraz z kryzysem przysięgowym w lipcu 1917 roku, zakończył służbę w Legionach i przyjechał do Łodzi, gdzie został sędzią śledczym. W listopadzie 1918 roku brał czynny udział w rozbrajaniu niemieckiego garnizonu okupacyjnego. Był polskim komendantem wojskowym miasta Łodzi w latach 1918-1921. W 1924 roku otworzył w mieście kancelarię adwokacką. Został także członkiem Naczelnej Rady Adwokackiej.

Po zakończeniu kariery żołnierza i prawnika, przyszła pora na politykę i wysoką administrację państwową. Jako przyjaciel marszałka Rydza-Śmigłego, został w 1936 roku mianowany wojewodą tarnopolskim, od 1937 roku zaś wojewodą lwowskim. We wrześniu 1939 roku, gdy do Lwowa wkraczały wojska niemieckie, dodawał otuchu mieszkańcom w przemówieniu radiowym. Następnie, na polecenie premiera, wyjechał do Kut i ewakuował się wraz z rządem. Wyjechał na Ruś Zakarpacką, należącą do Węgier i tam zastała go agresja sowiecka 17 września 1939 roku. Dwukrotnie próbował przedrzeć się do Lwowa. Wobec fiaska tych prób, 19 września 1939 roku w hotelu w Mukaczewie popełnił samobójstwo.

Zdjęcie: https://audiovis.nac.gov.pl//obraz/165591/ba381d06e8063b9a7588664b16c19727/